Czasem człowiek wpadnie na fantastyczny pomysł. Każdy lubi chyba to uczucie. Jeszcze sympatyczniej robi się kiedy pomysł okazuje się trafiony a życie pozytywnie go zweryfikuje.

Zwykle w obcych projektach które czasem do nas trafiają analiza bezpieczeństwa zjeżdżalni albo robiona nie jest wcale, albo wykonywana jest pobieżnie. Nie spotkaliśmy się z obliczeniami zjeżdżalni innego typu aniżeli rura. Wpadasz do takiego “czegoś” i masz nadzieje ze projektant miał dobrego nosa, albo że wystarczająco dużo ludzi zweryfikowało zjazd przed tobą.

Długo szukaliśmy gotowego rozważania do analizy bezpieczeństwa ale okazało się że ono najzwyczajniej w świecie nie istniało.

Postanowiliśmy więc zrobić to sami. Pierwsze testy poszły dość gładko. Potem jednak nie było tak łatwo jak zakładaliśmy, ale wykonaliśmy pierwsze wirtualne zjazdy … zgromadziliśmy wyniki oraz porównaliśmy je z rzeczywistością. Testy dały poprawne rezultaty. Zaimplementowaliśmy algorytmy do naszego oprogramowania i teraz możemy weryfikować bezpieczeństwo ślizgów praktycznie każdego typu i rodzaju.

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz